Rozsypało mi się szczęście...

lubie-pizze:

tak właściwie nie wiem co czuję, więc wolałbym nic


ksiezycowy-chlopiec:

“Żebyś robił mi herbatę bez cukru jak mi zimno i kawę na śniadanie i całował we włosy po przebudzeniu, i na dobranoc i pisał głupie wiadomości z dalekich podróży i zabierał na spacer w sobotnie popołudnie, i czytał książki koło mnie przed snem, i mówił że boli, że nie wiesz, że przemija, i że nie umiesz, i całował w kinie, i uczył jak się zmienia pas w popołudniowych korkach, i leżał ze mną na słońcu nad wodą, i mnie dotykał, i podziwiał nową sukienkę, i mówił że beze mnie to bez sensu, i głaskał po policzku, i oglądał ze mną ulubione filmy po raz piętnasty, i śmiał się ze mną, i przytulał kiedy płaczę, bo ja ciąglę płaczę, więc przytulaj mnie ciągle, i zabierał na koncerty, i leżał ze mną na ławce w parku, i przynosił mi kwiaty, i nie pozwalał rozpadać się na kawałki, i zabrał mnie nad morze, i tańczył ze mną, i żebyś za mną tęsknił kiedy mnie obok nie ma, i żebyś już wiedział. Żebyś był pewny.“”

— autor nieznany


awersje:

wolę sobie tłumaczyć, że ręce mi się trzęsą z zimna, niż ze strachu, że te wszystkie emocje mnie kiedyś wykończą.


lovelysuggestions:

sext: “text me when you get home so i know you’re safe”


feedthis:
“I’m not.
”

blog-ifailedagain:

“Najgorzej jest jak człowiek siedzi sam w nocy i się zastanawia. Nawet jeśli przez większość czasu jest dobrze, to wieczorem zawsze mam wrażenie, że coś jest nie tak…”

— Autorskie


scietekwiaty:

“Najgorzej jest, gdy człowiek wie, że coś z nim nie tak, ale nie za bardzo ma pojęcie, o co tak dokładnie chodzi.”

— “Mieszka u mnie paranoik”